Każdego dnia „pudle” szokują nas kolejnym newsem: Paris Hilton i jej nowa seks-taśma. Miley Cyrus (nastoletnia gwiazdka wykreowana przez Disneya, idolka małych dziewczynek) i jej pół-nagie zdjęcia w sieci. Dla nastolatek- które zrobią wszystko żeby być nie tylko jak wyżej wymienione gwiazdki, ale i multum następnych- takie akty stają się normalnością. W kolorowych pisemkach widzą Dodę w skąpych ciuszkach, Miley mówiącą, że chce zostać symbolem seksu. I jak tu nie chcieć zabłysnąć w podobny sposób? W pubach i dyskotekach aż roi się od 14, 15-letnich rządnych seksu „kobiet”. Seks już nie tylko nie jest tematem tabu, ale stał się JEDYNYM tematem i celem. Słuchając mojej dużo młodszej kuzynki, która opowiadała, że wszystkie dziewczyny w jej klasie mają już pierwszy raz za sobą byłam po prostu w szoku! Wyżej opisane zjawisko to według mnie jeden z powodów tak wielkiej popularności prywatnych filmików w sieci. Naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo ci młodzi ludzie zapatrzeni są w „selebritis”